Polskie wybory w Niemczech
22 października 2007
W Niemczech było w sumie 6 punktów wyborczych. Zarejestrowało się w nich od 16 do 17 tysięcy osób uprawnionych do głosowania. Głos oddało ponad 14 000. W stolicy Niemiec po południu do urny wyborczej stać trzeba było około 2 godz.
W Berlinie głos oddało 3 245 osób. O godzinie 20.00 przed punktem wyborczym stała jeszcze długa kolejka.
- Było bardzo dużo młodych ludzi, 20-30latków, bardzo dużo kobiet w ciąży, rodziny z dziećmi.- – poinformował konsul Bogumił Dubiński.
W Hamburgu zagłosowało 2548 osób i nie tworzyły się długie kolejki.
Co działo się w konsulacie w Lipsku na razie nie wiadomo, nikt nie podnosił słuchawki.
W Kolonii zapisanych było 5965 osób, głosowało 4538. Mimo deszczu Polacy ustawili się w długiej kolejce.
- Niektórzy czekali na oddanie głosu nawet dwie i pół godziny. W konsulacie doszło do kłótni grupy kilkudziesięciu Polaków z przewodniczącym okręgowej komisji wyborczej, ponieważ nie znaleźli swoich nazwisk na listach wyborców.- Następnie sporządzono dla nich dodatkową listę dzięki której mogli wziąć udział w głosowaniu. Nawet po 20 kolejka była tak długa, że przedłużono godziny głosowania - mówi Dagmara Jakubczak, uczestniczka głosowania.
Konsulat w Monachium sprawował pieczę nad dwoma okręgami wyborczymi. Obwodowa komisja dla Badenii-Wirtembergii znajdowała się w Stuttgarcie. Polacy mieszkający w Bawarii mogli głosować w Monachium. W kolejkach do głosowania w godzinach popołudniowych trzeba było czekać do 2 godzin. W Stuttgarcie oddano 1224 głosów. Konsul Elżbieta Sobótka mówi, że była to nie notowana dotychczas liczba - w poprzednich wyborach brało udział około 400 osób. W okręgu monachijskim oddano prawie 2800 głosów. Było bardzo dużo młodych ludzi i dużo starszych.
– Mieliśmy najstarszego pana z Lasu Bawarskiego, który przyjechał około 200 km i miał 98 lat. To był najstarszy uczestnik wyborów w Monachium. Przyjechał z żoną, która dwa dni wcześniej skończyła 87 lat - informuje konsul Elżbieta Sobótka.
We wszystkich okręgach wyborczych zdecydowanie zwyciężyła PO (ponad 60 procent głosów). PiS otrzymało ich o połowę mniej.