Pornografia dzięcięca. Wielki sukces niemieckich śledczych
20 marca 2026
W ramach walki z pornografią dziecięcą w darknecie śledczy zlikwidowali ponad 373 tys. stron internetowych i zidentyfikowali setki użytkowników.
Udało im się również wykryć domniemanego sprawcę. Na całym świecie trwa obecnie poszukiwanie 35-letniego Chińczyka, podejrzanego o rozpowszechnianie pornografii dziecięcej i oszustwa.
Na celowniku śledczych
Od ponad czterech lat bawarscy śledczy mieli na celowniku platformę darknetową „Alice with Violence CP”. Z biegiem czasu eksperci z bawarskiego Krajowego Urzędu Kryminalnego i Prokuratury Generalnej w Bambergu, specjalizujący się w cyberprzestępczości i zwalczaniu pornografii dziecięcej, ustalili, że sprawca prowadził ponad 373 tys. stron w darknecie. Między lutym 2020 roku a lipcem 2025 domniemany sprawca oferował do sprzedaży treści zawierające pornografię dziecięcą na 32 różnych platformach, które były dostępne na ponad 90 tys. stron. – Nie można zapominać: za każdym zdjęciem, za każdym filmem kryje się niewyobrażalne cierpienie dziecka – zaznaczył minister sprawiedliwości Bawarii, Georg Eisenreich.
Jak dodał, śledztwo wykazało, jak przerażająco duży jest popyt na tego typu strony.
Rewizje w dziewięciu krajach związkowych
Oprócz 35-latka zamieszkałego w Chinach prowadzone jest również śledztwo przeciwko około 600 użytkownikom, którzy w tym okresie dokonywali płatności na platformach. Dzięki skrupulatnej analizie przepływów kryptowalut ekspertom udało się zidentyfikować te osoby pomimo prób ukrycia ich tożsamości – również dzięki nowym narzędziom.
W „Operacji Alice” uczestniczyło 23 państwa z całego świata, a koordynował ją Europol. W Niemczech przeprowadzono rewizje u 14 podejrzanych w dziewięciu krajach związkowych (Bawarii, Berlinie, Hamburgu, Hesji, Dolnej Saksonii, Nadrenii Północnej-Westfalii, Saksonii, Szlezwiku-Holsztynie i Turyngii). Łącznie w ramach całego śledztwa wszczęto postępowania przeciwko 89 podejrzanym z Niemiec.
Natychmiastowe działania
Funkcjonariusze z Monachium podkreślili, że podejmowano natychmiastowe działania, gdy rozpoznano zagrożenie dla dzieci – m.in. gdy nieletni mieszkali u podejrzanych.
Na przykład już w sierpniu 2023 roku przeszukano mieszkanie 31-letniego ojca z miejscowości Starnberg w Bawarii, który za 20 dolarów chciał kupić 70 gigabajtów zdjęć przedstawiających przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci. Śledczy zdołali zabezpieczyć dane, mimo że w mieszkaniu mężczyzny zainstalowano tzw. wyłącznik awaryjny do natychmiastowego odcięcia prądu. Według władz mężczyzna ten został już prawomocnie skazany.
Głównie serwery niemieckie
Podejrzany Chińczyk korzystał głównie z usług niemieckich dostawców usług hostingowych; ostatnio było to 105 aktywnych serwerów zlokalizowanych w Republice Federalnej Niemiec. Zostały one zajęte, a strony internetowe opatrzono odpowiednim banerem. Władze zakładają, że niemieckie serwery zostały wybrane ze względu na ich niezawodność i odporność na awarie – powiedział rzecznik bawarskiego Krajowego Urzędu Kryminalnego.
Według śledczych dochodzenie potrwa jeszcze jakiś czas, zwłaszcza że w ramach działań policyjnych zabezpieczono wiele nośników danych, telefonów komórkowych i komputerów.
(DPA/du)