1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Próba przewrotu kosztowała Turcję miliardy. Straty rosną.

Małgorzata Matzke2 sierpnia 2016

Nieudana próba zamachu stanu i jej następstwa dotkliwie odczuwa turecka gospodarka. Rząd podaje pierwsze liczby.

Türkei Istanbul Containerschiff
Zdjęcie: Imago/OceanPhoto

Jak podał minister handlu Turcji, próba zamachu stanu kosztowała gospodarkę tego kraju dziesiątki miliardów euro. Jeżeli podliczyć wszystko, wychodzi suma co najmniej 300 mld. tureckich lirów (90 mln euro), powiedział minister handlu Buelent Tuefenkci, którego wypowiedź cytuje gazeta „Huerriyet”.

Przypuszcza on, że straty ekonomiczne jeszcze wzrosną. Wymieniona suma nie ujmuje jeszcze strat wynikających z anulowania zagranicznych zamówień i wyhamowania napływu turystów.

- W czasie zamachu stanu puczyści zdegradowali w oczach innych Turcję do kraju Trzeciego Świata - powiedział minister Tuefenkci.

Dramat w turystyce

Po próbie przewrotu branża turystyczna odnotowała miliony anulowanych pobytów wakacyjnych. Zdaniem tureckiego ministra, przyczyn tego należy dopatrywać się też w cofnięciu przez rząd po zamachu stanu co najmniej 3 mln urlopów urzędników państwowych. Dla branży turystycznej w Turcji jest to dodatkowy cios.

Turecka branża turystyczna ma wyjątkowo ciężki rokZdjęcie: picture-alliance/dpa/K. Rose

Ze względu na mnożące się zamachy w Turcji i napięcia w relacjach z Rosją, liczba zagranicznych gości w tym kraju spadła w czerwcu 2016 o 40 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dopiero okaże się, jaki wpływ na branżę turystyczną będzie miała próba zamachu stanu, dokonana w połowie lipca br. Jak zaznaczył minister Tuefenkci, po udaremnieniu zamachu stanu szybko przywrócono kontrolę nad krajem. Teraz turystyka znów będzie kwitła, przypuszcza polityk.


Spadek kursów akcji i waluty

W tym samym czasie giełdy odnotowały znaczny spadek kursów akcji i wartości tureckiego lira. Agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła wiarygodność kredytową Turcji z BB+ do BB. Jak podkreśla agencja S & P, od próby zamachu stanu polityczny krajobraz w Turcji bardzo się spolaryzował i należy spodziewać się dłuższej fazy politycznej niepewności. A to jest obciążeniem dla przepływu kapitału zagranicznego. Może mieć to katastrofalne konsekwencje, ponieważ Turcja, jako wschodzący rynek, od lat już ma ujemny bilans obrotów handlowych i jest skazana na dopływ kapitału z zewnątrz.

Próba przewrotu i czystki, zarządzone potem przez tureckiego prezydenta Erdogana, martwą też przedstawicieli niemieckiej gospodarki. Ta sytuacja odbija się bezpośrednio na interesach prowadzonych przez niemieckie firmy w Turcji, zaznacza Eryk Schweizer, szef Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej DIHK.

Turcję i Niemcy łączą różnorodne relacje handlowe. W roku 2015 dwustronne obroty handlowe miały wartość 36 mld euro. Turcja eksportowała towary wartości 14 mld euro do RFN, nabywając jednocześnie niemieckie produkty za 22,4 mld. Tym samym Turcja zajmuje 14. pozycję wśród najważniejszych niemieckich rynków eksportowych. Prawie 60 proc. niemieckiego eksportu do Turcji przypada na budowę maszyn i branżę samochodową oraz chemiczną.

afp, dpa / Małgorzata Matzke

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej