1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Prasa o zmianach w zasiłku rodzicielskim: drażliwa kwestia

Monika Stefanek opracowanie
8 lipca 2026

Niemieckie ministerstwo ds. rodziny zamierza skrócić okres pobierania zasiłku rodzicielskiego z 14 do 12 miesięcy. Prasa komentuje.

Niemowlę na rękach ojca
Planowane zmiany w zasiłkach rodzicielskich mają przyczynić się do oszczędnościZdjęcie: Alexander Stein/JOKER/picture alliance

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” ocenia, że oszczędzanie na najpopularniejszym świadczeniu z zakresu polityki rodzinnej, jakim jest zasiłek rodzicielski, jest sprawą więcej niż drażliwą. „Wskaźnik urodzeń osiągnął nowy najniższy poziom w powojennych Niemczech. Rodziny, dzieci i młodzież muszą coraz bardziej walczyć o to, by być dostrzeganymi w społeczeństwie, w którym większość stanowią osoby powyżej sześćdziesiątego roku życia” – czytamy.

Gazeta zauważa, że projekt ustawy, który może jeszcze ulec znacznym zmianom w trakcie uzgodnień międzyresortowych i procedury parlamentarnej, pozwala rodzinom na bardziej zindywidualizowane planowanie. „Nie do pojęcia jest jednak, dlaczego ministra nie chciała zmienić górnego progu dochodowego wynoszącego 175 tys. euro rocznie (powyżej tej sumy nie przysługuje zasiłek rodzicielski – red.). Nawet niewielkie obniżenie tego progu przyniosłoby oszczędności i być może nadal umożliwiałoby klasie średniej 14-miesięczną przerwę w karierze zawodowej” – pisze „FAZ”.

„Kosmetyczne cięcia”

Plany ministerstwa ds. rodziny komentuje również prasa regionalna. Jak zauważa „Suedwest Presse” z Ulm, pierwotnie państwowy zasiłek dla rodziców wprowadzono w celu zwiększenia wskaźnika urodzeń wśród kobiet o wysokich dochodach. „Później uznano go za środek umożliwiający ogólnie lepsze godzenie pracy z życiem rodzinnym. W końcu uzasadniono go potrzebą promowania równości między mężczyznami a kobietami. Spojrzenie na spadający wskaźnik urodzeń sugeruje, że ‘najpopularniejszy program polityki rodzinnej' nie przyniósł oczekiwanych efektów. Przy wydatkach wynoszących obecnie około 7 mld euro rocznie należałoby osiągnąć więcej” – pisze dziennik.

Zdaniem gazety ministra ds. rodziny Karin Prien dokonuje w rzeczywistości jedynie kosmetycznych cięć w tym świadczeniu. „Prawdopodobnie również po to, by ograniczyć oburzenie opinii publicznej. Tak bowiem jest z każdą dotacją, niezależnie od tego, czy przyniosła ona pożądany efekt, czy nie: gdy tylko pojawia się kwestia jej zniesienia, wywołuje to ogromne oburzenie” – konkluduje gazeta z Ulm.

Masz za duże mieszkanie? W Berlinie możesz się zamienić

00:51

This browser does not support the video element.

Problem z tacierzyńskim

Na inną kwestię zwraca uwagę dziennik „Rheinpfalz” z Ludwigshafen: „Badania pokazują, że jak dotąd przeważająca większość ojców wykorzystuje swój urlop rodzicielski równolegle z matką. Jest to wspaniałe dla poczucia więzi rodzinnej – ma jednak katastrofalne skutki dla rozwoju zawodowego i zabezpieczenia społecznego kobiet. Tym bardziej, gdy partner wykorzystuje obecnie swoje trzy miesiące (urlopu) w tym samym czasie. Wówczas bowiem zasiłek rodzicielski wygasa po dziewięciu miesiącach, a miejsce w placówce opiekuńczej dla dziecka jest dostępne dopiero od pierwszego roku życia” – czytamy.

Gazeta podaje przykład Hiszpanii, która stosuje inny model. „Oboje rodzice otrzymują 16 tygodni, których nie można przenieść na inną osobę. Zaangażowanie ojców wzrosło do niemal 100 procent. Środki finansowe od państwa powinny pełnić funkcję regulacyjną. Plany ministry Prien niestety nie wykorzystują szansy na uczynienie społeczeństwa bardziej sprawiedliwym i złagodzenie dyskryminacji kobiet na rynku pracy poprzez zapewnienie, że mężczyźni stanowią dla pracodawców dokładnie takie samo „'ryzyko nieobecności'” – pisze dziennik.

Bezpłatne wakacje dla rodzin w potrzebie

01:29

This browser does not support the video element.

Grozi utrata zaufania

Planowane rozwiązanie krytykuje bawarski dziennik „Straubinger Tageblatt”: „Kto ogranicza świadczenie, które łagodzi przejście do nowego etapu życia, nie tylko oszczędza. Ryzykuje utratę zaufania. (...) Podczas gdy koalicja CDU/CSU i SPD w umowie koalicyjnej obiecała, że będzie rozwijać zasiłek rodzicielski w taki sposób, by ojcowie w większym stopniu angażowali się w opiekę nad dziećmi, obecnie obie partie stawiają przede wszystkim na cięcia i większą presję, zamiast na zachęty i niezawodność”.

Zdaniem gazety związki zawodowe i stowarzyszenia słusznie krytykują politykę, która „rzekomo ma odciążyć rodziny, ale najpierw je obciąża. I która wprowadza cięcia w fazie, w której rodziny są uzależnione od niezawodnego wsparcia i bezpośrednio odczuwają skutki oszczędności” – podsumowuje dziennik.

 

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej