Prasa o zmniejszeniu liczby landów: „Trump daje przykład”
14 stycznia 2026
„Mniej krajów związkowych, po prostu” – powiedział premier Bawarii Markus Söder we wtorek (13.01.2026) na marginesie zamkniętego posiedzenia bawarskiej frakcji parlamentarnej CSU (bawarska chadecja). Jego zdaniem „nie może być tak, że niektóre z nich są ledwo zdolne do funkcjonowania i muszą być utrzymywane przez Bawarię i inne landy”. Söder ponadto domaga się zniesienia Bonn (dawnej stolicy) jako drugiej siedziby ministerstw obok Berlina.
„To proste: mniej landów”
„Większe jednostki odnoszą większe sukcesy niż małe” – argumentował Markus Söder, dlatego „struktura kraju związkowego musi zostać zreorganizowana za pomocą większych jednostek”. „Potrzebujemy mniej krajów związkowych, po prostu” – stwierdził przewodniczący CSU. Przyznał jednak, że „nie jest to coś, co da się zrobić z dnia na dzień” i nie powiedział, które kraje związkowe powinny zostać połączone. Nie chciał podawać żadnych wytycznych, ponieważ – jak zaznaczył – „nie jest to jego zadaniem”.
Faktem jest, że połowa wszystkich 16 krajów związkowych ma mniej niż trzy miliony mieszkańców: Brema, Saara, Meklemburgia-Pomorze Przednie, Hamburg, Turyngia, Saksonia-Anhalt, Brandenburgia i Szlezwik-Holsztyn. Markus Söder argumentował, że obecna struktura jest nieefektywna, nieskuteczna i niekonkurencyjna. Również z powodu niekończących się procesów wewnętrznego uzgadniania Niemcy pozostają w tyle w porównaniu z innymi krajami.
Wystąpienie i pomysły Markusa Södera nie uszły uwadze niemieckich mediów, które publikują na ten temat komentarze.
„Frankfurter Allgemeine Zeitung” zauważa: „Podczas zamkniętego posiedzenia frakcja CSU w parlamencie Bawarii ustaliła kilka ważnych priorytetów. Lider partii, Markus Söder, wezwał na przykład do reorganizacji krajów związkowych. (...) Na kolejnej konferencji prasowej zasugerował, że w tym roku postanowił niczego nie odkładać ani nie opóźniać, ani osobiście, ani politycznie. Jego pragnienie, by rozwijać zaawansowane technologie, syntezę jądrową i 'obronę kosmiczną' – z 'maksymalną prędkością nadświetlną', jak to ujął – nie było zaskakujące. Bardziej zaskakujące było to, że Söder ponownie rozpalił debatę na temat liczby i struktury krajów związkowych. (...) Małe jednostki prowadzą do wysokich kosztów i 'niekończących się procesów koordynacyjnych', które można by usprawnić. Celowi temu służy również plan wyeliminowania 30% przepisów administracyjnych i wyeliminowania wielokrotnych przeglądów w procedurach zatwierdzania. Söder dostrzega również problemy z efektywnością w UE”.
„Süddeutsche Zeitung” podkreśla: „Jednakże przeszkody w reorganizacji krajów związkowych są bardzo wysokie: wymagana jest ustawa federalna, a następnie akceptacja obywateli poszczególnych krajów związkowych lub miast-krajów w referendum. Właśnie dlatego fuzja Berlina i Brandenburgii ostatecznie nie powiodła się w 1996 roku. Söder początkowo przedstawił plan reformy federalizmu w przemówieniu inauguracyjnym do posłów. Później, na konferencji prasowej, wyjaśnił w odpowiedzi na pytanie: 'To nie jest bawarski kaprys'. Jak mówił: Bawaria jest stale proszona nie tylko o to, by nie narzekała na płatności w federalnym systemie wyrównawczym, ale także, by zgłaszała propozycje. Ma zatem prawo 'opracować projekcję tego, jak Niemcy powinny wyglądać na szczeblu federalnym' i przedstawić plan. Oczywiste jest, że 'nasze struktury nie są konkurencyjne w obliczu tempa, jakiego potrzebujemy na świecie, dlatego 'usprawnienie jest warte zachodu'”.
Bawarski dziennik „Nürnberger Zeitung” pisze krytycznie: „Trump daje przykład: podczas gdy prezydent USA bez skrępowania rości sobie prawa do Grenlandii oraz Kanady, premier Bawarii Markus Söder podejmuje podobnie destrukcyjne działania w Niemczech. Liczba krajów związkowych zagraża 'efektywności kraju związkowego' i musi zostać zmniejszona. (...) Jeśli kraj związkowy nie radzi sobie samodzielnie, musi połączyć się z innymi, tworząc w ten sposób 'strukturę federalną z większymi jednostkami'. Premier prawdopodobnie myśli o fundamentalnej reformie, a nawet o zniesieniu systemu wyrównania fiskalnego między krajami związkowymi. Ale to jeszcze mniej prawdopodobne niż przejęcie Kanady przez Stany Zjednoczone”.
Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!