1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
HandelPolska

Prasa o umowie handlowej z Ukrainą: Polska i inni przeciwko

Jacek Lepiarz opracowanie
1 listopada 2025

Polska wraz z Węgrami i Słowacją sprzeciwia się zniesieniu przez UE ograniczeń w imporcie produktów rolnych z Ukrainy. Czy Bruksela wdroży przeciwko trzem krajom postępowanie? – pyta niemiecka gazeta.

Flagi UE i Ukrainy przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu
Prasa: Polska wraz z Węgrami i Słowacją przeciwko umowie handlowej z UkrainąZdjęcie: Yves Herman/REUTERS

Komisja Europejska rozważa wdrożenie postępowania przeciwko Węgrom, Polsce i Słowacji, ponieważ kraje te nie chcą znieść wprowadzonego jednostronnie zakazu importu ukraińskich towarów – pisze niemiecki dziennik „Berliner Zeitung”. Materiał ukazał się w piątek, 31 października, w portalu stołecznego dziennika.

„Wszystkie opcje są na stole” – napisał rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill w mailu wysłanym do portalu informacyjnego „Politico” w sprawie ewentualnego postępowania sądowego przeciwko trzem krajom sprzeciwiającym się umowie.

Na krótko przedtem weszła w życie skorygowana umowa handlowa z Ukrainą, która zdaniem „Berliner Zeitung” uwzględniła zastrzeżenia trzech krajów. Jak wynika z komunikatu opublikowanego przez KE, import do UE ukraińskich produktów rolnych ma być ograniczony. Przewidziana jest także mocna klauzula ochronna oraz dopasowanie ukraińskich standardów produkcji do poziomu unijnego.

Polska przeciwna zniesieniu zakazu importu

Pomimo tego, Polska, Węgry i Słowacja otwarcie przeciwstawiają się uregulowaniu relacji handlowych z Ukrainą – pisze „Berliner Zeitung”. Zakaz importu zboża i innych produktów rolnych wprowadzony przez te kraje narusza zasady wspólnego rynku – przypomniała redakcja.

„Nie widzimy uzasadnienia dla utrzymania narodowych restrykcji” – powiedział zastępca rzecznika KE w czwartek. Zapowiedział, że Komisja podejmie bardziej intensywny dialog z oponentami.

Polskie ministerstwo rolnictwa poinformowało, że unijna umowa nie znosi automatycznie narodowych ograniczeń, które nadal pozostają w mocy. Utrzymanie narodowych ograniczeń zapowiedziały także Węgry. Słowacki minister rolnictwa Richard Takac ocenił wprowadzone nową umową ograniczenia jako niewystarczające.

Sprzeciw Warszawy, Budapesztu i Bratysławy pokazuje, jak wrażliwe politycznie są relacje handlowe z Ukrainą. Bruksela stara się, aby Kijów nie był uprzywilejowany względem innych krajów UE, ale równocześnie chce wzmocnić wsparcie dla atakowanego przez Rosję kraju – czytamy w „Berliner Zeitung”.

Nie będzie postępowania przeciwko Polsce

Anonimowe źródła w KE, na które powołuje się „Politico”, sugerują, że do wdrożenia postępowania nie dojdzie. Postępowanie przeciwko Polsce byłoby obciążeniem dla relacji z proeuropejskim rządem Donalda Tuska, natomiast ograniczenie restrykcji do Węgier i Słowacji byłoby uznane za przejaw podwójnych standardów.

Protest rolników w Warszawie (luty 2024)Zdjęcie: Sergei Gapon/AFP/Getty Images

„Berliner Zeitung” przypomniała, że umowa o wolnym handlu UE z Ukrainą istniała już przed wybuchem wojny, jednak po 2022 r. Bruksela rozszerzyła jej treść, znosząc czasowo wszystkie cła. Korzystny eksport ukraińskiej żywności do UE uważany był za „kroplówkę” dla ukraińskich rolników i ukraińskiego budżetu. W niektórych krajach, przede wszystkim w Polsce, udogodnienia dla Ukrainy wywołały silne protesty rolników – pisze na zakończenie „Berliner Zeitung”.   

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na facebooku! >>