Prognoza: Niemcy na progu recesji
10 czerwca 2026
W bieżącym kwartale wiosennym i letnim gospodarka najprawdopodobniej nieznacznie się skurczy – poinformował Niemiecki Instytut Badań nad Gospodarką (DIW). W zaktualizowanej prognozie koniunktury ekonomiści z DIW mówią o tzw. technicznej recesji. Występuje ona wtedy, gdy produkt krajowy brutto spada przez dwa kwartały z rzędu. Pod koniec roku gospodarka ma się jednak w opinii ekspertów DIW ustabilizować – m.in. dzięki rządowemu pakietowi finansowemu. – To, że gospodarka w tym roku w ogóle jeszcze rośnie, zawdzięczamy wyłącznie sektorowi publicznemu – powiedziała główna ekonomistka DIW Geraldine Dany-Knedlik. Instytut DIW przewiduje obecnie wzrost PKB w 2026 r. na poziomie zaledwie 0,5 proc., a w przyszłym roku na poziomie 0,8 proc.
Zahamowane ożywienie gospodarcze
Jeszcze w marcu, krótko po rozpoczęciu wojny z Iranem, DIW zakładał wzrost o 1,0 proc. w tym roku oraz 1,4 proc. w 2027 r. – Gwałtowny wzrost cen energii wyraźnie hamuje ożywienie, ale nie mamy do czynienia z powtórką lat 2022/23 – wyjaśniła Dany-Knedlik. Jak dodaje „szok jest mniejszy, dostawy energii są nadal zabezpieczone, a Niemcy są dziś mniej uzależnione od importu paliw kopalnych niż na początku wojny w Ukrainie”.
Według DIW rosnące wydatki na obronność oraz – z opóźnieniem – środki ze specjalnego funduszu na infrastrukturę i neutralność klimatyczną zapewnią niewielki wzrost gospodarczy. Z kolei konsumpcja prywatna ożywia się tylko powoli. Eksportowo zorientowany przemysł odbudowuje się natomiast stopniowo – ze względu na słabości strukturalne i niepewność w handlu zagranicznym.
W scenariuszu negatywnym DIW ocenia, że gospodarka w 2026 r. mogłaby się nawet skurczyć o około 0,5 proc.
Inflacja powyżej celu EBC
Inflacja według szacunków DIW wyniesie 2,9 proc. w tym roku i 3,0 proc. w następnym, czyli wyraźnie powyżej celu Europejskiego Banku Centralnego wynoszącego 2 proc. Stopa bezrobocia ma wzrosnąć do 6,4 proc., zanim w 2027 r. nieco spadnie do 6,2 proc. Jednocześnie wyższe wydatki publiczne doprowadzą do większego deficytu budżetowego, który wyniesie 3,9 proc. w tym roku i 4,3 proc. w przyszłym.
DIW nie oczekuje wyraźnego impulsu dla całej niemieckiej gospodarki ze strony zbliżających się mistrzostw świata w piłce nożnej w USA, Meksyku i Kanadzie. Jednak w niektórych sektorach i branżach, takich jak gastronomia, mogą pojawić się pozytywne efekty – dodała Dany-Knedlik.
(Reuter/du)