Przedterminowe wybory/Angela Merkel
24 maja 2005
Pod względem konstytucyjno-prawnym SUEDDEUTSCHE ZEITUNG posunięcie kierownictwa SPD uważa za wysoce problematyczny, taktyczny majstersztyk; natomiast pod względem polityczno-strategicznym za brawurowe i wielce ryzykowne przedsięwzięcie. Monachijska gazeta podkreśla, że Muentefering i Schroeder rezygnują przy tym z czynnika jakim jest czas, mogący przynieść mocne ożywienie koniunktury pod wpływem wdrożonych reform.
Krytycznie wypowiada się na ten sam temat RHEIN-NECKAR-ZEITUNG z Heidelbergu. Gazety nie przekonują rozpaczliwe gesty Schroedera; jego uzasadnienia też nie. Uważa bowiem, że przedterminowe wybory do Bundestagu nic już nie zmienią w rozłożeniu sił w landach, bo to akurat nastąpiło.
Ponieważ w niedzielę dano odpór czerwono-zielonej polityce reform przypuszcza się, że Schroeder, mając pętlę na szyi, próbuje teraz konstruować najgodniejsze dla siebie odejście. Tyle RHEIN- NECKAR-ZEITUNG.
DIE WELT krok Schroedera pochwala. Uważa, że zachował się jak prawdziwy mąż stanu. Berlińska gazeta nawiązuje nawet do komentarza jaki ukazał się we włoskim dzienniku La Republica, bo ten decyzję kanclerza określa wręcz jako przykład na kierowanie nowoczesną demokracją w Europie.
DIE WELT przyznaje Włochom rację. Posunięcie Schroedera jest swego rodzaju sygnałem, przerywa zastój i zaprzecza krytykom, mówiącym o „zamurowanym kanclerzu”.
AUGSBURGER ALLGEMEINE opowiada się za rozpisaniem nowych wyborów.
Koniec z robieniem wszystkiego na siłę – pisze - niech żyje nowy początek!
W przekonaniu gazety byłoby to również po myśli prezydenta Koehlera. Dlatego nie sądzi, by miał on nowe wybory uniemożliwić, jeśli znajdzie się wyjście, będące w zgodzie z ustawą zasadniczą.
Gazeta jest bowiem zdania, że kraj na tym nie zyska; że będzie to stracony czas, gdyby czerwono-zielona koalicja miała rządzić do jesieni 2006 roku.
FINANCIAŁ TIMES DEUTSCHLAND niepokoi brak przygotowania do przejęcia przez partię Unii steru rządów. Gazeta snuje obawy, że CDU/CSU mogłyby w przypadku wygranej w wyborach popaść w tarapaty z powodu deficytów programowych.
Pewności siebie chadekom w tej chwili nie brak; brak im natomiast porządnego programu rządowego – konkluduje FINANCIAL TIMES DEUTSCHLAND.
Angela Merkel nowym kanclerzem Niemiec? LUEBECKER NACHRICHTEN nie mają z tym problemu. Zdają sobie jednak sprawę z tego, że jeśli wyjdzie z tych wyborów zwycięsko, wiązać się będzie z jej osobą niesamowicie wysokie oczekiwania i że presji nie osłabi tłumaczenie się, że przejęło się przecież spuściznę po czerwono-zielonych. LUEBECKER NACHRICHTEN dodają, iż oczekiwania są wysokie jak wieża jeśli zważyć, że sama polityka nie jest w stanie utworzyć ani jednego miejsca pracy.
THUERINGER ALLGEMEINE z Erfurtu spoglądając na zawrotną karierę Angeli Merkel nie posiada się z podziwu. Gazeta przypuszcza wręcz, że tajemnicy sukcesu należy szukać w jej enerdowskiej przeszłości, bo kto już jako dziecko uczył się w domu mówić co innego niż w szkole, opanował zupełnie inne techniki przetrwania niż jej próżna męska konkurencja z Zachodu.