1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Putin sam na Kremlu

Andrzej Paprzyca5 marca 2012

Zgodnie z planem Putin powrócił na Kreml. Wyniki wyborów znane były już od czterech miesięcy, zwraca uwagę Andreas Schockenhoff (CDU), pełnomocnik rządu Niemiec ds. Rosji.

Russland Wahlen Putin Rede Tränen
Nowy stary człowiek na KremluZdjęcie: AP

Na zjeździe rosyjskiej partii rządzącej „Jedna Rosja” premier Władimir Putin (prezydent przez dwie kadencje w latach 2000 – 2008) powiadomił o ponownym kandydowaniu, obdarzając teką premiera prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Tym samym zadecydowano o wymianie na pierwszych stanowiskach w państwie. Ale – mówi Schockenhoff – ludziom się to nie spodobało: „dzisiejszą Rosję cechuje to, że rosnąca w siłę klasa średnia wychodzi na ulicę, żądając zmian”. Tymczasem Putin chce utrzymać za wszelką cenę istniejący stan rzeczy. Jak mówi, stabilizacji. Ale pełnomocnik rządu RFN uważa, że stabilizacja w szybko zmieniającym się świecie oznacza popadanie w zacofanie.

Nie umilkną żądania reform

Także Gernot Erler, wicekierownik klubu poselskiego SPD w Bundestagu, jest przekonany, że po wyborach ruch protestacyjny nie zamrze. Uważa on, że będziemy świadkami presji, wywieranej na Putina, w kierunku reform, modernizacji, rewolucji technologicznej i budowy społeczeństwa obywatelskiego. Posłanka Zielonych, Marieluise Beck, chciałaby, by Putin dostrzegł znaki czasu. Jednak w toku kampanii Putina nie było słychać o modernizacji Rosji w kierunku państwa prawa i demokracji. Rosja podkreślała raczej swą potęgę. Była mowa o zbrojeniach – mówił DW Rainer Stinner, rzecznik klubu FDP ds. polityki zagranicznej. Andreas Schockenhoff uważa, że Putin chce odzyskać status Rosji z sowieckiej epoki. Tymczasem nie spełni się wizja Putina Unii Euroazjatyckiej, uważa Stinner.

Po wyborach: porządek musi byćZdjęcie: dapd

Nowy Putin to stary Putin

Nie ma co liczyć na nowego Putina u progu trzeciej kadencji, uważa Schockenhoff. Kieruje się on wizją odgórnej modernizacji. Ale owa „sterowana demokracja”, opierająca się o centralnie kontrolowane media umożliwiła Putinowi wygranie wyborów – mówi Marieluise Beck z Zielonych. Koordynator współpracy niemiecko-rosyjskiej, Andreas Schockenhoff, uważa jednak, że mieszkańcy Rosji chcą mieć prawo współdecydowania. Jego zdaniem modernizacja z prawdziwego zdarzenia musi opierać się na aktywnej części społeczeństwa, a odgórna modernizacja zakończy się fiaskiem. Schockenhoff jest zdania, że UE powinna zwracać się nie tylko do elit, ale do społeczeństwa obywatelskiego. Nie ma dla Rosji powrotu do przeszłości – mówi Schockenhoff.

W Rosji powstaje społeczeństwo obywatelskieZdjęcie: DW

Markian Ostaptschuk / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Małgorzata Matzke