Rosnąca różnica dochodów między wschodem a zachodem Niemiec
9 marca 2026
Ponad trzy dekady po zjednoczeniu Niemiec różnica w dochodach między wschodem a zachodem w 2025 roku ponownie wzrosła. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego średni dochód gospodarstwa domowego na zachodzie Niemiec wynosił 39 598 euro netto rocznie, a na wschodzie 33 764 euro. Różnica wyniosła 5834 euro i była o 540 euro wyższa niż w 2024 r., gdy wynosiła jeszcze 5294 euro.
Dane te zostały uzyskane przez partię Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW) od Federalnego Urzędu Statystycznego. Założycielka partii Sahra Wagenknecht skrytykowała różnicę w dochodach i wyjaśniła ją wyższym wzrostem bezrobocia na wschodzie. – Jeśli gospodarstwa domowe w Niemczech wschodnich mają średnio prawie 6000 euro mniej rocznie do dyspozycji, to 36 lat po zjednoczeniu Niemiec jest to niedopuszczalne opóźnienie – stwierdziła Wagenknecht.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że czynsze i koszty utrzymania w niektórych regionach wschodnich Niemiec są niższe niż w zachodnich. Ponadto rolę może odgrywać fakt, że dochody z odsetek, czynszów lub innych źródeł są rzadsze na wschodzie. Porównano bowiem nie tylko płace i wynagrodzenia, ale także całkowite dochody netto gospodarstw domowych w medianie, w tym również dochody z odsetek lub czynszów.
Wyższe dochody w Turyngii niż w Bremie
Z danych Federalnego Urzędu Statystycznego wynika również, że sytuacja na wschodzie i zachodzie staje się coraz bardziej zróżnicowana: w ubiegłym roku średni dochód netto gospodarstw domowych w Turyngii wyniósł 34 440 euro i był wyższy niż w Bremie, gdzie wyniósł 32 729 euro.
Jeśli spojrzeć na okres od 2022 r., ogólna tendencja jest również lekko pozytywna: w ujęciu procentowym różnica zmniejszyła się z 16,2 do 14,7 procent w 2025 r.; w 2024 r. wynosiła 13,9 procent.
Krytyka rządu Niemiec
Rosnąca nierówność znajduje również odzwierciedlenie w nastrojach przedsiębiorstw wschodnioniemieckich, wiele z nich coraz bardziej krytycznie ocenia politykę niemieckiego rządu. Przyznają mu średnią ocenę 4,27, jak poinformował Instytut ifo w aktualnej ankiecie. W zachodnich Niemczech rząd otrzymał ocenę 4,14. – Znacznie więcej przedsiębiorstw na wschodzie niż na zachodzie przyznaje rządowi ocenę 6 – wyjaśnia Joachim Ragnitz, zastępca dyrektora oddziału Instytutu ifo w Dreźnie.
W badaniu rząd Niemiec otrzymał ocenę niedostateczną (6 punktów) od 13 procent przedsiębiorstw z Niemiec wschodnich, podczas gdy na zachodzie było to tylko 8 procent. Bardziej krytyczne niż ich zachodnioniemieckie odpowiedniki były wschodnioniemieckie firmy budowlane i detaliści – średnia ocena wyniosła 4,48 w branży budowlanej i 4,46 w handlu detalicznym – podczas gdy w innych branżach, takich jak handel hurtowy, przemysł i usługi, nie było prawie żadnych różnic między wschodem a zachodem, jak podano dalej.
Niskie oceny w zakresie polityki społecznej i emerytalnej
„Ocena polityki rządu była krytyczna we wszystkich rozpatrywanych obszarach polityki. Szczególnie słabo wypadła polityka społeczna i emerytalna, która uzyskała ogólną ocenę 4,62, co jest zgodne z ocenami z zachodnich Niemiec” – poinformował instytut.
W zakresie polityki finansowej (wschód: 4,18, zachód: 4,00), polityki energetycznej i klimatycznej (wschód: 4,32, zachód: 4,16) oraz polityki przemysłowej (wschód: 4,30, zachód: 4,11) widoczne są różnice. „Wyniki pokazują, że reformy są pilnie oczekiwane w niemal wszystkich obszarach” – podsumował Marcel Thum, szef instytutu ifo w Dreźnie.
W zastosowanej skali 1 punkt to ocena bardzo dobra, 6 punktów – niedostateczna.
(DPA/du)
Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>