1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Porsche zmienia profil

Andrzej Pawlak20 listopada 2013

W piątek (22.11) na Los Angeles Auto Show Porsche zaprezentuje nowy SUV - Macan.

Porsche Macan podczas testów terenowychZdjęcie: Porsche AG

Porsche Macan to młodszy i mniejszy brat sportowego SUV-a Cayenne. Wprowadzenie go na rynek oznacza, zdaniem fachowców, śmiałą ale ryzykowną zmianę dotychczasowego profilu produkcyjnego legendarnej firmy ze Stuttgartu.

Aby Porsche było Porschem

Miłośnikom motoryzacji Porsche kojarzy się przede wszystkim z kultową 911-tką, doskonale znanym także w Polsce choćby z rajdowych sukcesów Sobiesława Zasady. Na pytanie, jakie samochody produkuje dziś Porsche, odpowiedź może być tylko jedna - jak to jakie? Sportowe! To prawda, ale nie cała.

Porsche 911 zbudował legendę firmyZdjęcie: Abehn

Przełom nastąpił w roku 2002 z chwilą uruchomienia produkcji usportowionej terenówki Cayenne. Ten model zerwał z tradycją, którą zapoczątkowało Porsche 356, a której ukoronowaniem stała się 911-tka. "Volks-Porsche", czyli model 914 okazał się ślepą uliczką, z której firmę wyprowadził dopiero sympatyczny roadster Porsche Boxter. Podobną ewolucję przeszedł Porsche 928 z 1977 roku, któremu nie udało się zrobić kariery, na jaką bez wątpienia zasługiwał, a który doczekał się godnego następcy w postaci luksusowej, czterodrzwiowej limuzyny Porsche Panamera wytwarzanej od 2009 roku.

Porsche Cayenne okazał się hitem i zapoczątkował stopniowe odchodzenie od czysto sportowych modeliZdjęcie: Dr. Ing. h.c. F. Porsche AG

Mniejszy brat Porsche Cayenne - Macan, którego światowa premiera nastąpi w piątek 22 listopada na salonie samochodowym Los Angeles Auto Show 2013, oznacza koniec pewnej epoki, ponieważ od tej pory kultowa 911-tka, wciąż unowocześniana i ulepszana, pod względem liczby wytwarzanych egzemplarzy ustąpi miejsca innym modelom.

Fani Porsche protestują

Entuzjaści wyrobów fabryki w Stuttgarcie potraktowali premierę Cayenne w 2002 roku jako świętokradztwo. Oburzenie było ogromne, ale ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Porsche Cayenne odniosło ogromny sukces rynkowy na całym świecie i wciąż świetnie się sprzedaje. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku ze 120.000 samochodów marki Porsche, wyprodukowanych w tym czasie, przeszło połowa, bo 63.000, to Porsche Cayenne. Reszta dzieli się niemal po równo na modele 911, Boxter/Cayman i Panamera.

Luksusowa Panamera 4S Executive, czyli coś dla bogatych dżentelmenów o sportowych ambicjachZdjęcie: F. Porsche

- Gdyby firma Porsche nie zdecydowała się na uruchomienie produkcji modelu Cayenne, miałaby dziś poważny problem, twierdzi Stefan Bratzel z Wyższej Szkoły Zawodowej Gospodarki (FHDW) w Bergisch Gladbach. Jego zdaniem wprowadzenie na rynek zmniejszonego Cayenne, czyli Macan'a, nie zaszkodzi wizerunkowi Porsche jako wytwórcy samochodów sportowych, ale "w jakimś stopniu oznacza ono osiągnięcie granicy, za którą kryje się inny profil firmy" - ostrzega.

Konkurenci nie śpią

Bernhard Maier, członek zarządu ds. sprzedaży i marketingu, nie ma takich obaw. - Nasza firma wielokrotnie udowodniła, że w każdym nowym modelu tkwi właściwy zestaw podstawowych genów Porsche, twierdzi z uśmiechem na twarzy. Trudno mu odmówić racji. Porsche Macan to na pewno "prawdziwe" Porsche: niepowtarzalna stylistyka nadwozia z wplecionymi w nią elementami, typowymi dla pojazdów tej marki i szeroka gama silników o parametrach, przesądzających o sportowym chrakterze tego SUV-a, będącego bezpośrednim konkurentem BMW X3, Audi Q5 i Mercedesa GLK.

Porsche Macan ma być kolejnym sukcesem finansowym, ale trzeba będzie go sprzedać dużoZdjęcie: Porsche AG

Także pod względem cenowym, co może zaważyć na wynikach finansowych firmy. Macan kosztuje dużo mniej od Cayenne, Panamery i nowych odmian 911-tki. W roku 2018 Porsche planował sprzedać ok. 200.000 samochodów. Macan ma być kolejnym, rynkowym hitem i umożliwić osiągnięcie tego celu już za dwa, trzy lata. Zakłada się, że fabryka w Lipsku będzie wypuszczać rocznie 50.000 sztuk tego modelu. Większość z nich trafi na rynki amerykański i chiński, ale w USA klienci wolą większe SUV-y. Nawet Cayenne jest dla nich za mały. Porsche nosi się także z zamiarem wypuszczenia zmniejszonej odmiany limuzyny Panamera. Czy to się przyjmie? Wiele zależy od reakcji na premierę Macana na targach motoryzacyjnych w Los Angeles. Zmiany w strategii firmy są ciekawe, ale ryzykowne. Macana, jako mniejszej i tańszej wersji Cayenne i odchudzonej Panamery, Porsche musi sprzedać po prostu dużo, żeby wyjść na swoje. Czy to się uda, oto jest pytanie.

Daniel Schnettler / Andrzej Pawlak

red. odp.: Iwona D. Metzner