Skarby Art Nouveau w Monachium
30 marca 2005
Renowacja zabytkowych pomieszczeń Willi Struck trwała bite 13 lat i kosztowała 13 milionów euro. Ale i czas i suma ta były konieczne aby przywrócić świetność wnętrzom, które należały niegdyś do malarza Franca von Struck a które w czasie wojny zostały poważnie zniszczone podczas nalotu bombowego w 1944 roku.
Obecnie publiczność może znów podziwiać złote mozaiki i lustra w hollu, salon muzyczny w stylu pompejańskim, buduar, jadalnię i palarnię, by przejść wreszcie do pracowni malarza ze słynnym “ołtarzem grzechu”.
Lecz stylowe wnętrza to nie wszystko: na otwarcie przygotowana została wystawa sztuki secesyjnej “L’art nouveau – La maison Bing”
Stylizowany karp na niebieskim tle płynący z nurtem złotych nici - to deseń dekoracyjnej tkaniny pochodzącej z Japonii, która jest jednym z 400 obiektów monachijskiej wystawy pochodzących z asortymentu, jaki na składzie miała hamburska żydowska rodzina kupiecka Bingów. Siegfried Bing otworzył w 1895 roku w Paryżu galerię “Art Nouveau”- a jej nazwa stała się nie tylko programem lecz i dała początek całemu nurtowi w sztuce zbliżonemu do polskiej secesji. Poszukując nowych artystycznych impulsów Bing już bardzo wcześnie odkrył kulturę azjatycką i stał się jednym z najlepszych adresów dla sztuki japońskiej w Europie- twierdzi dyrektorka muzeum Willi Struck , Jo-Anne Birnie-Dansker.
W pierwszym rzędzie Bingowi udało się sprowadzić do Europy wysokiej klasy obiekty z Japonii i w ogóle z Azji. Potem kojarzył on te obiekty z europejską sztuką współczesną . Eksponując je w swej galerii otworzył on oczy i kolekcjonerom i artystom na sztukę tego kontynentu.
Artyści tacy jak van Gogh, ulegli tu fascynacji niezwykłym formom sztuki japońskiej – Vincent van Gogh nabył od Binga nawet kilka japońskich drzeworytów – na monachijskiej wystawie obejrzeć można kilka tych grafik. Obok artystycznych przedmiotów codziennego użytku jak maski, grzebienie czy porcelana, które Bing przywiózł z azjatyckich podróży - eksponowana jest przed wszystkim sztuka: obrazy, statuy, biżuteria, parawany i meble.
Bingowi świat zawdzięcza odkrycie dla europejskiego rynku kunsztu amerykańskiego artysty Louisa Tiffany – którego opalizujące wazony można podziwiać w witrynach Willi Struck. W ujęciu artystów Art Nouveau sztuka i życie miały przenikać się nawzajem. Nie brak na monachijskiej wystawie także artystów promowanych przez Binga: pointilisty Paula Signaca, Theo von Rysselberghe czy Maurice’a Denisa. Przy swej galerii Bing udzielał miejsca w pracowni francuskim malarzom Colonnie, Gaillardowi i de Feure. Ten właśnie zaprojektował pawilon Binga na paryską wystawę światową w 1900 roku.
Lecz prawdziwej popularności u szerokich mas społeczeństwa Art Nouveau nie udało się uzyskać – na przeszkodzie stanęły wysokie koszty produkcji artystycznych obiektów – i w roku 1904 Siegfried Bing- na rok przez śmiercią -musiał zamknąć swą galerię.
Wystawę w willi Struck oglądać można jeszcze do końca lipca bieżącego roku.