1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Szczepionka BioNTech/Pfizer a zapalenie mięśnia sercowego

28 kwietnia 2021

Związek między „dziesiątkami przypadków" zapalenia mięśnia sercowego u młodych mężczyzn a szczepionką BioNTech/Pfizer nie został udowodniony, jak twierdzi izraelskie ministerstwo zdrowia.

Corona-Pandemie | Impfstoff von BioNTech/Pfizer
Zdjęcie: Jack Guez/Getty Images/AFP

Nadal nie ma dowodów na to, że istnieje związek między ostatnio wykrytymi zapaleniami mięśnia sercowego (myocarditis) a szczepionką BioNTech/Pfizer. Obecnie izraelskie ministerstwo zdrowia bada kilka przypadków, o których donoszą izraelskie media.

Analiza cytowana przez media nie została opublikowana przez ministerstwo, a nietypowe skupisko zachorowań nie zostało udowodnione. Rzeczniczka ministerstwa powiedziała, że nie ma „wyraźnego wzrostu śmiertelności z powodu szczepienia, nie jest też pewne, że nastąpił wzrost liczby przypadków zapalenia mięśnia sercowego  w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku". Dodała, że podobna liczba przypadków zapalenia mięśnia sercowego była również zgłaszana w poprzednich latach.

Eksperci ostrzegają

Nie jest jasne, kto przekazał wstępny raport grupy ekspertów izraelskim mediom. Według raportu, wśród ponad pięciu milionów zaszczepionych były „dziesiątki przypadków", głównie po drugiej dawce szczepionki BioNTech/Pfizer. Mówi się o 62 przypadkach zapalenia mięśnia sercowego, głównie wśród młodych mężczyzn w wieku od 18 do 30 lat. Większość pacjentów od tego czasu została wypisana ze szpitala w dobrym stanie - powiedziała rzeczniczka ministerstwa. Zmarli natomiast 22-letnia kobieta i 35-letni mężczyzna, którzy nie mieli innych chorób.

Choć wyniki badań są jeszcze wstępne, jak informują izraelskie media, mówi się o związku między szczepionką a przypadkami zachorowań. „Prawdopodobnie wystąpienie zapalenia mięśnia sercowego jest związane ze szczepieniem (zwłaszcza drugą dawką)" - cytuje raport Jerusalem Post. „Na tym etapie istnieje przekonanie o wyższej niż oczekiwana liczbie przypadków zapalenia mięśnia sercowego, zwłaszcza w grupie wiekowej do 30 lat" - czytamy.

Według raportu ryzyko zapalenia mięśnia sercowego po szczepionce BioNTech/Pfizer może wynosić w całej populacji 1 na 100.000, a u młodych mężczyzn 1 na 20.000.

Izrael jest światowym liderem szczepień Zdjęcie: Oded Balilty/AP/picture alliance

Ministerstwo zdrowia bada przypadki

Izraelskie ministerstwo zdrowia zamierza przeanalizować ten „ważny raport", by opublikować jego wyniki w najbliższych dniach. Obecnie na stronie internetowej ministerstwa nie ma żadnych informacji na temat potencjalnych kardiologicznych skutków ubocznych szczepionki firm BioNTech i Pfizer.

Trudno jest wykazać związek między chorobą a szczepionką, ponieważ zapalenie mięśnia sercowego może być wywołane także przez wiele innych wirusów. Często jest następstwem zakażenia wirusami dróg oddechowych lub przewodu pokarmowego. Rzadziej do choroby serca mogą prowadzić inne zarazki lub choroby autoimmunologiczne. Ponadto często przebiega ona bez objawów i powikłań, co utrudnia jej zdiagnozowanie.

Zapalenie mięśnia sercowego łatwo poddaje się leczeniu i rzadko pozostają po nim uszkodzenia serca. Jednak nieleczony stan zapalny może powodować zaburzenia rytmu serca lub jego niewydolność. W rzadkich przypadkach może prowadzić do nagłej śmierci.

Izrael. „Zielone przepustki” i powrót do normalności

02:27

This browser does not support the video element.

Producent szczepionek zaprzecza powiązaniom

Producent szczepionki zapewnił, że niepożądane skutki uboczne są regularnie i dokładnie sprawdzane. „Nie zaobserwowaliśmy żadnego wskaźnika zapalenia mięśnia sercowego wyższego niż można by się spodziewać w populacji ogólnej" - napisano w oświadczeniu firmy Pfizer. „Związek przyczynowy ze szczepieniami nie został ustalony. W chwili obecnej nie ma dowodów na to, że istnieje ryzyko zapalenia mięśnia sercowego związane ze szczepionką BioNTech/Pfizer". 

Izrael dostarcza firmie Pfizer cotygodniowe anonimowe dane na temat infekcji i szczepień, a także dane demograficzne pacjentów, takie jak wiek i płeć. W ten sposób, dzięki zdigitalizowanemu systemowi opieki zdrowotnej w Izraelu firmy farmaceutyczne nie tylko otrzymują dane bardzo szybko i rzetelnie, ale przede wszystkim mają ich znacznie więcej niż w przypadku innego badania. Jest to nieocenione źródło informacji dla tych firm.

W zamian za to producenci zobowiązali się dostarczać Izraelowi szczepionki do czasu osiągnięcia w tym kraju odporności stadnej, czyli uodpornienia 95 procent populacji. Obecnie ponad pięć milionów osób, czyli prawie 60 procent z 9,3-milionowej populacji kraju, otrzymało szczepionkę firmy BioNTech/Pfizer.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>