1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
PolitykaWęgry

Szef MSZ Niemiec ostro o Węgrzech: zdradzają walkę o wolność

Monika Stefanek opracowanie
23 lutego 2026

Szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul skrytykował blokowanie przez Węgry 20. pakietu sankcji UE wobec Rosji. Ostre słowa pod adresem Budapesztu skierował też polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Johann Wadephul
Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann WadephulZdjęcie: Sebastian Gollnow/dpa/picture alliance

Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadephul wyraził niezrozumienie dla blokady przez Węgry 20. pakietu sankcji unijnych wobec Rosji. – Jestem zdumiony stanowiskiem Węgier – powiedział Wadephul w poniedziałek (23.02.2026) przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych krajów UE w Brukseli. Zapowiedział, że niemiecki rząd „ponownie zwróci się do rządu węgierskiego z naszymi argumentami”.

Wadephul argumentował, że Budapeszt swoim zachowaniem „zdradza własną walkę o wolność”. Wyraził jednak „zaufanie, że ostatecznie odniesiemy sukces”.

„Szokujący brak solidarności”

Również minister spraw zagranicznych Polski, Radosław Sikorski, mocno skrytykował Węgry, mówiąc o szokującym braku solidarności z Ukrainą. Rząd w Budapeszcie używa państwowej propagandy, aby podsycać wrogość wobec sąsiada i wykorzystać to w kampanii wyborczej – powiedział Sikorski w Brukseli.

– Spodziewałem się znacznie większej solidarności z Ukrainą ze strony Węgier – stwierdził szef polskiej dyplomacji. Dodał, że Ukraina broni się przed potęgą armii rosyjskiej, a Węgrzy kiedyś rozumieli to, ponieważ Budapeszt w przeszłości został najechany przez Armię Czerwoną.

Szef Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa: „Orban jest klaunem, a my mu na to pozwalamy“.

00:38

This browser does not support the video element.

Komisja Europejska zaproponowała na początku lutego 20. pakiet sankcji wobec Rosji, który obejmuje między innymi „obszerny zakaz usług morskich” dla tankowców przewożących rosyjską ropę naftową. Celem było przyjęcie pakietu w przededniu czwartej rocznicy rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.

Nikłe szanse na postęp

Premier Węgier Viktor Orban ogłosił w niedzielę, 22 lutego, że zawetuje nowe sankcje, jeśli Kijów nie zezwoli na wznowienie dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem przebiegającym przez Ukrainę.

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas wyraziła przed rozpoczęciem poniedziałkowego spotkania w Brukseli niewielki optymizm co do przyjęcia pakietu sankcji przed wtorkiem. – Nie wierzę, że dzisiaj nastąpi jakikolwiek postęp w tej sprawie – powiedziała Kallas. Chociaż zarówno Komisja Europejska, jak i pozostałe państwa członkowskie starają się o zniesienie blokady, „biorąc pod uwagę bardzo jasne oświadczenia, jakie usłyszeliśmy ze strony Węgier, niestety nie sądzę, aby miały one dzisiaj zmienić swoje stanowisko” – dodała Kallas.

Przychylny Rosji rząd Węgier wielokrotnie korzystał w przeszłości z prawa weta, aby opóźniać nałożenie sankcji na Rosję. Szef węgierskiego rządu Viktor Orban wielokrotnie wykorzystywał wymóg jednomyślności 27 państw UE w sprawie sankcji jako narzędzie nacisku, aby wysuwać własne żądania.

(AFP, RTR/stef)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>