Tę twarz trudno zapomnieć. Nie żyje aktor Udo Kier
24 listopada 2025
Nie żyje niemiecki aktor Udo Kier. Gwiazda Hollywood zmarła w niedzielę w wieku 81 lat w Palm Springs w Kalifornii.
Kier wystąpił w ponad 250 filmach, m.in. w „Przełamując fale” czy „Melancholii” Larsa von Triera. Ostatnio zagrał rolę drugoplanową w filmie „Tajny Agent”, który obecnie wyświetlany jest w kinach.
Często w rolach złoczyńców
Był jednym z niewielu niemieckich aktorów, którzy przez dziesięciolecia byli obecni w Hollywood i międzynarodowym biznesie filmowym. Kier często wcielał się w role czarnych charakterów – nie tylko ze względu na intensywne spojrzenie swoich niezwykle zielonych oczu.
Kier znany jest z ról łotrów i dziwacznych postaci. W 2012 roku zagrał w trashowym spektaklu „Iron Sky” władcę nazistowskiej społeczności żyjącej na ciemnej stronie Księżyca.
Ubogie dzieciństwo
Kier urodził się 14 października 1944 roku jako Udo Kierspe w Kolonii. Dorastał w ubogich warunkach i był wychowywany przez samotną matkę. Ukończył naukę zawodu sprzedawcy hurtowego w branży narzędziowej, a przez pewien czas pracował na linii produkcyjnej w fabryce samochodów Forda. W wieku 19 lat wyjechał do Londynu i nawiązał pierwsze kontakty z branżą filmową.
Kier zawsze miał bliskie relacje ze środowiskiem artystycznym – już w młodym wieku zaprzyjaźnił się z renomowanymi artystami. Andy Warhol bardzo chciał pozyskać tego młodego mężczyznę o diabelskim, przenikliwym spojrzeniu do swoich horrorowych parodii „Ciało dla Frankensteina” i „Krew dla Draculi”.
Kier utrzymywał szczególnie bliskie kontakty z reżyserem Rainerem Wernerem Fassbinderem, z którym nakręcił między innymi filmy „Lili Marleen” i „Berlin Alexanderplatz”. Wystąpił również przed kamerą Gusa Van Santa.
(DPA/szym)
Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na facebooku! >>