„Terrorgram": sprawcy przemocy z problemami psychicznymi
13 stycznia 2026
Według badania zaprezentowanego w Stuttgarcie we wtorek (13.01.2026) skrajnie prawicowa sieć tzw. sceny terrorystycznej składa się głównie z bardzo młodych i często psychicznie chorych młodych ludzi. Jak podkreśliło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Badenii-Wirtembergii, jest to pierwsze takie badanie na świecie. Władze ostrzegły przed szybkim radykalizowaniem się i wysoką gotowością do przemocy wśród zwolenników.
Średni wiek: nieco ponad 16 lat
Termin „Terrorgram" obejmuje według ministerstwa skrajnie prawicową sieć, która formuje się głównie w internecie za pośrednictwem komunikatora Telegram i tam rozpowszechnia treści popierające i propagujące przemoc. Mowa o młodych ludziach, często związanych ze środowiskami neofaszystowskimi i skrajnie prawicowymi.
Autorzy badania z Urzędu Kryminalnego Badenii-Wirtembergii oraz Prokuratur Generalnych w Stuttgarcie i Monachium przeanalizowali akta śledcze dotyczące 37 podejrzanych, którzy zostali zidentyfikowani w latach 2020-2025. Średni wiek tych podejrzanych wynosił nieco ponad 16 lat. Często dochodziło do błyskawicznej radykalizacji, która następowała w niecały rok.
Ponad dwie trzecie (68 procent) podejrzanych cierpiało na już zdiagnozowane problemy psychiczne. Kolejne 24 procent wykazywało wyraźne oznaki takich schorzeń, co sugeruje, że prawie wszyscy podejrzani mieli problemy psychiczne.
Duża gotowość do przemocy
Większość podejrzanych była zaniedbana przez rodzinę i zdezintegrowana pod względem społecznym. Większość z nich podjęła też zaawansowane lub wyraźnie widoczne przygotowania do aktów przemocy. Wśród nich śledczy wymienili m.in. zdobycie broni czy zaawansowane planowanie czynów.
Zidentyfikowani 37 podejrzani zostali w dużej mierze zidentyfikowani przez same służby bezpieczeństwa. Eksperci badający to zjawisko szacują, że liczba członków tej skrajnie prawicowej sieci leży w wysokim trzycyfrowym zakresie.
(AFP/sier)