1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Tesla. Polscy pracownicy walczą o głos

2 marca 2026

Więcej szkoleń, płatnych przerw, a nawet polskich potraw w stołówce – to postulaty Polskiej Inicjatywy GIGA Berlin, z którymi walczy o wejście do rady zakładowej Tesli. Wybory uchodzą za kluczowe dla zakładu.

Podświetlona fasada fabryki Tesli w Grünheide
Od poniedziałku w Tesli ruszają wybory do rady zakładowej. Po raz pierwszy startuje w nich polska inicjatywaZdjęcie: Jochen Eckel/IMAGO

Od poniedziałku, 2 marca, przez trzy dni około 11 tysięcy pracowników podberlińskiej fabryki Tesli będzie głosować w wyborach do rady zakładowej. Po raz pierwszy o głosy walczyć będą także polscy pracownicy skupieni w Polskiej Inicjatywie GIGA Berlin. W swoim programie koncentrują się na propozycjach udogodnień dla pracujących w zakładzie Polaków. A ci stanowią w gigafabryce najliczniejszą grupę obcokrajowców. Ich liczba, według różnych szacunków, waha się od tysiąca do nawet 2,5 tysięcy.

- Tak naprawdę nikt nie wie, ilu dokładnie Polaków pracuje w Tesli – mówi Agnieszka Misiuk, doradczyni w Faire Mobilität, sieci doradczej Federacji Niemieckich Związków Zawodowych (DGB). – Tesla nie ujawnia takich danych. Myślę, że ten brak transparentności jest poniekąd ich strategią. W naszej pracy posiłkujemy się danymi Ministerstwa Gospodarki i Pracy Brandenburgii, według którego 50 procent pracowników dojeżdża do fabryki z Berlina, 40 proc. z Brandenburgii, a 10 procent z Polski.

Przedstawicielka Faire Mobilität podkreśla, że sieć doradcza nie ma nic wspólnego z polską inicjatywą. – Zaobserwowaliśmy działalność tej inicjatywy w mediach społecznościowych, ale nie mieliśmy z nią do czynienia – mówi Agnieszka Misiuk. – Dla nas najważniejsze jest uświadamianie pracownikom ich praw: żeby brali aktywny udział w wyborach do rady zakładowej, kandydowali do niej, głosowali.

O co walczą Polacy?

Polska inicjatywa jest jedną z jedenastu, które walczyć będą o 37 miejsc w radzie zakładowej. Swój program Polacy prezentują na ulotkach, a także grupie stworzonej na Facebooku. Przedstawiciel inicjatywy początkowo był chętny na rozmowę z DW, potem jednak wycofał się, tłumacząc, że do zakończenia kampanii nie może – rzekomo podobnie jak inne inicjatywy – udzielać wywiadów. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi, czy to zarządzenie wprowadzone zostało odgórnie przez Teslę, czy jest wewnętrzną instrukcją polskiej inicjatywy.

Otwarcie gigafabryki w Grünheide pod Berlinem, marzec 2022 r.Zdjęcie: Patrick Pleul/pool/AP/picture alliance

O co zatem chcą walczyć Polacy? „Nie gryziemy ręki, która nas karmi – ale też nie siedzimy cicho” – można przeczytać na ulotce przygotowanej przez polską inicjatywę. Ilustrują ją rysunki białego orła w koszulce z napisem „GIGA”. Na Facebooku inicjatorzy wyjaśniają: „Chcemy mówić i bronić polskich spraw tam, gdzie zapadają decyzje. Bo jeśli nas tam nie ma, inni decydują za nas. Możemy między sobą narzekać i rozmawiać – ale bez reprezentacji nikt nie będzie nas brał na serio” (pisownia oryginalna).

Szkolenia, dodatki i bigos

Konkretnie chodzi m.in. o dodatki stażowe, szkolenia, 45-minutową płatną przerwę w pracy czy utworzenie punktu wsparcia, pomagającego pracownikom w języku polskim uporać się z niemieckimi formalnościami. Wśród postulatów pojawia się nawet wprowadzenie do stołówkowego menu dań polskiej kuchni: „Aromatyczny bigos, sycące gołąbki czy kultowe pierogi to pyszna i zdrowa alternatywa, która dostarcza pozytywnej energii do pracy. Jesteśmy przekonani, że te smaki podbiją nie tylko polskie serca!” – zapewniają inicjatorzy.

Jedną z dyskutowanych kwestii jest utworzenie tzw. Poland Ticket, benefitu który pozwoliłby dojechać autokarem pracownikom z Polski do pracy w fabryce. Takie połączenie zaczęło już kursować w listopadzie ub.r. z granicy w okolicach Kostrzyna, teraz podobnych kursów domagają się pracownicy pochodzący z innych miejscowości. Z danych Faire Mobilität wynika, że większość pracujących w Tesli Polaków to osoby dojeżdżające codziennie do pracy z Polski. Wielu z nich pokonuje nawet sto i więcej kilometrów w jedną stronę, dojeżdżając do fabryki w Grünheide np. z Rzepina, Gorzowa, a nawet Szczecina.

Problem z językiem

Przewijającym się postulatem jest wprowadzenie języka polskiego w komunikacji, także mailowej. – Większość pracujących w Tesli Polaków nie ogarnia niemieckiego czy angielskiego albo tylko na bardzo słabym poziomie – mówi DW jeden z byłych już pracowników fabryki. – W codziennej pracy funkcjonują, bo wiedzą, co mają robić. Gorzej, gdy przychodzi mail albo trzeba samemu coś w firmie załatwić.

Elon Musk zapowiedział, że nie chce w swojej fabryce "wpływów z zewnątrz"Zdjęcie: Patrick Pleul/POOL/AFP/Getty Images

Sytuację Polaków w Tesli na bieżąco analizuje sieć doradcza Faire Mobilität. W 2022 roku na stacji Fangschleuse, w niedalekim sąsiedztwie fabryki, powstało nawet biuro, które udziela porad w języku polskim. Faire Mobilität, które wspiera związek zawodowy IG Metall, warunki pracy w Tesli określa jako trudne, wskazuje też, że liczba urazów i wypadków przy pracy jest znacznie wyższa niż średnia w branży. „Co więcej, kultura polityczna w ‘Gigafactory’ charakteryzuje się wrogością wobec związków zawodowych i ich rozbijaniem” – czytamy w opracowaniu na temat pracy w Tesli.

Pracownicy tymczasowi pod presją

Placówka wskazuje również na pewne cechy wyróżniające pracujących w gigafabryce Polaków od innych. – Polacy najczęściej pracują jako pracownicy tymczasowi, zatrudnieni przez agencję a nie samą z Teslę – tłumaczy Agnieszka Misiuk. – To bardzo niepewny stosunek pracy. Jeśli są jakieś zmiany, zwolnienia – to pracownicy tymczasowi są nimi jako pierwsi dotknięci.

Agnieszka Misiuk, doradczyni Faire Mobilität Zdjęcie: Monika Stefanek/DW

Jak zauważa Faire Mobilität, dążenie do otrzymania stałego zatrudnienia wywiera szczególną presję na pracowników tymczasowych. Zdaniem placówki wielu polskich pracowników ma przychodzić do pracy nawet wtedy, gdy są chorzy – byleby nie podpaść kierownictwu. „Sama Tesla podaje, że wskaźnik zachorowań wśród pracowników tymczasowych wynosi zaledwie około dwóch procent – a zatem stanowi jedynie ułamek wskaźnika zachorowań wśród pracowników stałych” – czytamy w opracowaniu poradni. Do tego niepewna sytuacja pracowników tymczasowych sprawia, że wielu z nich boi się dochodzić swoich praw, uważa Faire Mobilität.

Wybory kluczowe dla fabryki

Wybory do rady zakładowej Tesli skupiają na sobie dużą uwagę niemieckich mediów. „Der Spiegel" pisze o „wojnie kulturowej", zaś według „Business Insider" wyniki wyborów mogą nawet być decydujące dla przyszłości fabryki. Wszystko za sprawą konfliktu między związkami zawodowymi IG Metall, a kierownictwem zakładu, które jawnie okazuje związkowcom swoją niechęć.

IG Metall uważany jest za największy pod względem liczby członków związek zawodowy na świecie. Obecnie obsadza ok. 40 procent rady zakładowej w Tesli. Tym razem dąży do uzyskania większości w wyborach i przeforsowania w fabryce układu zbiorowego. Sprzeciwia się temu ostro szef zakładu w Grünheide Andre Thierig. Jak donosi m.in. dziennik „Handelsblatt", podczas jednego z wewnętrznych spotkań w grudniu 2025 r. miał on powiedzieć: „Osobiście nie wyobrażam sobie, aby Elon (Musk), aby nasza rada, zdecydowała się na rozbudowę fabryki, gdyby większość głosów przypadła IG Metall”.

Musk stawia sprawę jasno

W minioną środę (18.02.), podczas spotkania online szefa Elona Muska z załogą podberlińskiej fabryki, miliarder przedstawiał świetlaną przyszłość zakładu. Miał powiedzieć, że rozbudowa będzie możliwa pod warunkiem, że fabryka pozostanie wolna od zewnętrznych wpływów. To samo Musk podkreślił w opublikowanym w piątek na platformie X wywiadzie: „Nie zamkniemy fabryki, ale realistycznie rzecz ujmując, nie będziemy jej też rozbudowywać”.

Czy niechęć do związków zawodowych kierownictwa fabryki w Grünheide przysporzy głosów innym inicjatywom? Gdy w środę na wspomnianym spotkaniu przedstawiały się poszczególne komitety, największy aplauz otrzymała inicjatywa GIGA United, która, jak podaje „Der Spiegel”, pozostaje na jednej linii z kierownictwem zakładu.  

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej