1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Tragedia na Morzu Śródziemnym. Bruksela pod presją

Barbara Cöllen20 kwietnia 2015

Prawdopodobnie ponad 900 imigrantów utonęło na Morzu Śródziemnym próbując dostać się do Europy. Ta kolejna tragedia zwiększa nacisk na Brukselę, aby całkowicie zrewidowała unijną politykę migracyjną.

Okręt włoskiej straży przybrzeżnejZdjęcie: Reuters/Guardia Costiera

Po kolejnej tragedii uchodźców w basenie Morza Śródziemnego narasta krytyka unijnej polityki imigracyjnej. Prezydent Francji stanowczo wezwał do zwiększenia liczby okrętów i patroli lotniczych dla unijnej misji „Triton” na Morzu Śródziemnym. Francois Hollande zażądał jak najszybszego spotkania unijnych szefów MON i MSZ.

Także szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini domaga się lepszej ochrony dla imigrantów, którzy próbują dostać się do Europy przez Morze Śródziemne. W poniedziałek (20.04.15) na ten temat rozmawiać będą szefowie dyplomacji państw członkowskich UE. - Już za często mówiliśmy, nigdy więcej - powiedziała Mogherini informując o spotkaniu w Luksemburgu.

Akcja ratownicza na Morzu ŚródziemnymZdjęcie: picture-alliance/dpa/Guardia Di Finanza

Zażegnać kryzysy u źródła

Porażona tragedią jest także Komisja Europejska, która zapowiedziała, że zamierza ściślej współpracować w sprawach dotyczących imigrantów z krajami ich pochodzenia i państwami tranzytowymi. „Jedyną możliwością jest to, by zmienić rzeczy u źródła", oświadczyła KE zaznaczając, że jak długo w sąsiedztwie Europy szaleją wojny i panuje bieda, ludzie będą szukać bezpiecznej przyszłości na kontynencie europejskim. Komisja Europejska zapowiedziała posiedzenie ministrów spraw wewnętrznych i zagranicznych państw unijnych, w celu znalezienia „wspólnej europejskiej odpowiedzi”.

Od początku roku 2015 mogło utonąć w drodze z Libii do Włoch na Morzu Śródziemnym ponad 1500 migrantów, licząc ofiary ostatniej tragedii. Jednocześnie w ub. tygodniu dotarło do Włoch ponad 11 tys. nowych uchodźców dryfujących po morzu.

Steinmeier chce przede wszystkim stabilizacji w Libii

Szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier był wstrząśnięty tragedią. Jednak w wywiadzie dla telewizji ARD wskazał też, że dyskusja o zwiększeniu obecności policyjnych patroli na Morzu Śródziemnym nie jest celowa – nawet, jeśli to byłoby konieczne. Steinmeier zaznaczył, że w Libii należy uspokoić sytuację polityczną powołując rząd porozumienia narodowego. To, w opinii szefa niemieckiego MSZ, uniemożliwi wykorzystywanie sytuacji w kraju przez przemytników ludzi. Steimeier uważa, że ukrócenie procederu przemytu ludzi może nastąpić w wyniku współpracy międzynarodowej.

„Katastrofa do przewidzenia

Z ponad 950 uchodźców udało się uratować tylko 28Zdjęcie: picture-alliance/epa/Palazzotto

Liderka niemieckiej partii Zielonych Simone Peter mówiła o „katastrofie do przewidzenia”. Zakończenie operacji „Mare Nostrum” było „śmiertelnym błędem” - powiedziała.

Na tragedię uchodźców w ub. niedzielę zareagował papież Franciszek apelując do wspólnoty międzynarodowej o zdecydowane i szybkie działania, które mogłyby zapobiec podobnym tragediom. „To są mężczyźni i kobiety tacy jak my, nasi bracia, którzy szukają lepszych warunków życia, są prześladowani, ranni, wyczerpani, są ofiarami wojen”.

Rzecznik klubu poselskiego socjaldemokratów w Bundestagu ds. praw człowieka i pomocy humanitarnej Frank Schwabe oświadczył, że kto teraz nie zareaguje, będzie winny odmowy udzielenia pomocy.

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Manfred Weber oczekuje natychmiastowych działań. - Komisja Europejska i państwa członkowskie UE muszą natychmiast podjąć działania po tej tragedii na Morzu Śródziemnym - powiedział.

Tragedia zawiniona przez ludzi

Amnesty International (AI) mówiła o „tragedii zawinionej przez ludzi”. Organizacja obrony praw człowieka jest przekonana, że można było jej uniknąć. Najwyższy czas, aby europejskie rządy przejęły odpowiedzialność i w porozumieniu ze sobą ratowały życie ludzkie na morzu, uważa AI.

W tragedii na Morzu Śródziemnym mogło być więcej niż pierwotnie podawane 700 ofiar. Agencja dpa cytuje za włoską agencją ansa wypowiedź jednego z uratowanych z zatoniętego kutra migrantów, który powiedział, że na łodzi znajdowało się 950 osób, także 40 do 50 dzieci i ok. 200 kobiet. Według informacji włoskiej straży przybrzeżnej, w niedzielę uratowano tylko 28 migrantów, a z morza wyłowiono zwłoki 24 osób. Bezskutecznie poszukiwano pozostałych setek pasażerów kutra.

dpa, tagesschau.de / Barbara Cöllen

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej