1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Ukraina: Nowa faza wojny przed nadejściem zimy

27 października 2023

Nawet bez przełomu na froncie południowym Ukraina jest w lepszej sytuacji niż przed kontrofensywą. Amunicja dla Gepardów z Niemiec jest zimą kluczowa.

Ukraiński żołnierz spogląda na Dniepr w pobliżu Chersonia
Zbliżająca się zima w strefie wojny: Ukraiński żołnierz spogląda na Dniepr w pobliżu Chersonia, na południowy zachód od linii frontuZdjęcie: Alex Babenko/AP/dpa/picture alliance

Walki wokół miasta Awdijiwka na wschodzie Ukrainy są tak zacięte jak ostatnio prawdopodobnie tylko wokół Bachmutu, dalej na północ. Niezależna weryfikacja bezpośrednich wydarzeń wojennych jest niemożliwa. W niektóre dni Ukraina zgłasza od 800 do 1000 zabitych rosyjskich napastników, ale ukrywa własne straty.

Jednak sama masa sprzętu wojennego, zniszczonego przez ukraińskich obrońców, daje wyobrażenie o tym, jak zaciekłe są ataki Rosji, podczas gdy świat w tej chwili prawie nie zwraca uwagi na tę wojnę. Niezależni obserwatorzy analizują z tego powodu nagrania wideo. Szwajcarski ekspert ds. obronności Marcus Keupp pisze na X, dawnym Twitterze: „Wygląda na to, że Rosja daje z siebie wszystko i stara się posuwać naprzód”, zanim na wschodnich odcinkach frontu rozpocznie się rasputica, czyli sezon błotny.

 

Wraz z jesiennymi deszczami ziemia w wielu miejscach zamienia się w ledwo przejezdne grzęzawisko. To, co zostało osiągnięte do tego czasu, najprawdopodobniej zostanie utrzymane. – Ukraina wykorzystuje tę okazję, aby uszczuplić zasoby Rosjan – mówi w wywiadzie dla DW ekspert ds. bezpieczeństwa Christian Moelling z Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej (DGAP).

– Rosyjscy dowódcy prowadzą ofensywę pod Awdijiwką w sowieckim stylu, nie zwracając uwagi na własne materiały i oddziały. Całe kolumny rosyjskich bojowych wozów piechoty, transporterów opancerzonych i czołgów zostały utracone w ukraińskim ogniu artyleryjskim i na polach minowych – dodaje w wywiadzie dla DW Nico Lange, ekspert ds. Ukrainy i Rosji z Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Jest przekonany, że na Ukrainie właśnie rozpoczyna się nowa faza wojny.

Moskwa gra na czas

Ta nowa faza może wyglądać dla Ukrainy lepiej niż często uważa się na Zachodzie. – Eliminując radary, obronę powietrzną i rosyjskie okręty po zachodniej stronie Krymu, Ukraina zdołała samodzielnie pozwolić statkom ze zbożem z Odessy na ponowne wypłynięcie i rozszerzyła swoje możliwości operacyjne – twierdzi Nico Lange.

Sabine Fischer z Fundacji Nauka i Polityka jest przekonana, że Moskwa, która została zmarginalizowana przez Zachód, ma w tej chwili pod względem politycznym niewiele więcej do zrobienia niż gra na czas. Ta ekspertka od Europy Wschodniej, która również doradza niemieckiemu rządowi, pisze w niedawno opublikowanym eseju na temat prezydenta Rosji Władimira Putina i strategii Kremla: „Przywództwo polityczne nadal wierzy, że może wyczerpać Ukrainę militarnie i osłabić międzynarodowe wsparcie dla Kijowa”.

Analityk DGAP Christian MoellingZdjęcie: DGAP

Sukces dzięki zachodnim systemom

– Dostawy uzbrojenia dla ukraińskiej armii faktycznie przyniosły jej w tym roku sukces, choć nie dała rady przebić się przez silnie zaminowane rosyjskie linie na południu frontu, na co liczyło wiele państw zachodnich wspierających Ukrainę – mówi analityk DGAP Christian Moelling. Jak dodaje: „Nigdy nie zakładałem, że Ukraina musi koniecznie osiągnąć swój maksymalny cel. To tylko cel maksymalny”. Również zakończenie wojny w tym roku nie wydaje mu się możliwe.

– Ukrainie udało się inteligentnie wykorzystać swoje zasoby materiałów wojennych i amunicji. Dowiodła, że potrafi inaczej zarządzać swoimi rezerwami – mówi Nico Lange.

Podczas dyskusji panelowej na temat sztucznej inteligencji (AI), zorganizowanej przez DW w Berlinie, szef Centrum Innowacji Cybernetycznych Niemieckich Sił Zbrojnych, Sven Weizenegger, ujawnił, co to oznacza. – W Ukrainie sztuczna inteligencja pomaga podejmować lepsze decyzje dotyczące dowodzenia, na przykład w celu zmniejszenia zużycia amunicji o 80 do 90 procent – zaznaczył.

Jego zdaniem ukraińscy żołnierze ogólnie wykazali się na pierwszej linii frontu większą elastycznością niż żołnierze rosyjscy. W ciągu 18 miesięcy od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji Ukraina nauczyła się wykorzystywać swoje niedostatki w liczbie sprzętu bojowego.

Lokalizacje niemieckich Gepardów w Ukrainie są ściśle tajneZdjęcie: Sergei Supinsky/AFP/Getty Images

„Przerwa operacyjna” na południu

– Ukraińskie wojsko najwyraźniej reaguje elastycznie. Podczas gdy Moskwa wysyła żołnierzy na pewną śmierć w Awdijiwce, armia ukraińska wstrzymuje kontrofensywę na południowym froncie w pobliżu miejscowości Robotyne, mówi ekspert Nico Lange.

– Ukraina robi przerwę operacyjną na tym odcinku frontu i ogólnie przegrupowuje obecnie wojska i zasoby, także z ostrożności w związku z obecną blokadą budżetową dalszej pomocy USA dla niej – wyjaśnia ekspert.

Zbliża się zima. Kijów najwyraźniej zakłada, że Rosja – podobnie jak rok temu – nasili ataki na infrastrukturę energetyczną, aby ludność Ukrainy cierpiała z powodu chłodu. Ale Jurij Ihnat, rzecznik ukraińskich sił powietrznych, uważa, że tym razem ta rosyjska kalkulacja wyjdzie na korzyść Ukrainy.

Jurij Ihnat, rzecznik ukraińskich sił powietrznychZdjęcie: DW

Przygotowania do obrony w zimie

– Przede wszystkim Niemcy zwiększają produkcję amunicji zarówno do dział przeciwlotniczych, jak i systemów obrony powietrznej – mówi Jurij Ihnat w wywiadzie dla DW. Zwłaszcza niemieckie samobieżne działo przeciwlotnicze Gepard jest bardzo skuteczne w odpieraniu ataków rosyjskich dronów. Przez długi czas brakowało do niego amunicji.

Niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall potwierdził w komunikacie prasowym, że od sierpnia amunicja dla Geparda jest produkowana wyłącznie dla Ukrainy na nowo utworzonej linii produkcyjnej. Ta zazwyczaj bardzo skąpa pod względem polityki informacyjnej firma zezwoliła niemieckiej ekipie telewizyjnej na wyłączny dostęp do hali produkcyjnej. Ukraiński ambasador w Berlinie również wystąpił w programie telewizyjnym na ten temat.

– Rozmawiamy o tym, ile amunicji jest potrzebne. Ile zużywa się jej dziennie? Robimy to, żebyście mieli pojęcie, czego potrzebujemy – przyznał ambasador Ołeksij Makiejew bardziej otwarcie niż zwykle na temat jego rozmów z niemieckim producentem broni. – Ale rozmawiamy również o potrzebnych technologiach. Na przykład o tym, jak rozległe są pola minowe założone przez Rosję. Co jest potrzebne do ich rozminowania. I co również ważne: w jaki sposób sprzęt dociera na pole bitwy.

Ukraina. Brak ochotników w wojsku

03:38

This browser does not support the video element.

Wzmocnić Ukrainę, osłabić Rosję

Obserwatorzy zgadzają się, że ta druga zima wojny będzie trudna dla ludności Ukrainy. Ale jest też nadzieja dla tego kraju w jego walce obronnej przeciwko Rosji, która jest bardzo dobrze wyposażona militarnie. Na przykład ukraińscy piloci poczynili postępy w szkoleniu na zachodnich myśliwcach F-16.

Po treningu w symulatorze lotu, piloci będą szkoleni w lotach z instruktorem w prawdziwym myśliwcu. Oczekuje się, że ukraińskie siły powietrzne będą miały swoją pierwszą eskadrę F-16 na wiosnę. – To będzie oznaczać poważną zmianę – podkreśla Jurij Ihnat. Rosja będzie zmuszona przebazować swoje samoloty i śmigłowce dalej od linii frontu. – Nie jest nawet konieczne wchodzenie w gorącą bitwę – podkreśla rzecznik ukraińskich sił powietrznych.

„Podstawowe zasady co do rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie nie uległy zmianie. Aby negocjacje były obiecujące, Ukraina musi zostać znacznie wzmocniona militarnie, a Rosja poważnie osłabiona” – pisze niemiecka ekspertka ds. Europy Wschodniej Sabine Fischer z prorządowego think tanku SWP.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>