Uwięziony w Bałtyku wieloryb jeszcze żyje
14 kwietnia 2026
Wieloryb, który ugrzązł na mieliźnie w Morzu Bałtyckim w okolicach Wismaru nadal żyje. – Sytuacja nie uległa zmianie. Patrole w nocy nie były w stanie stwierdzić, czy wieloryb jeszcze oddycha. Jednak na podstawie transmisji widać, że nadal oddycha – powiedział dzisiaj rano (14.04.2026) rzecznik ministerstwa środowiska Meklemburgii-Pomorza Przedniego.
Na transmisji na żywo portalu informacyjnego News 5, który obecnie nadaje obraz z kamery termowizyjnej, wieloryb widoczny jest w kolorze pomarańczowym. W regularnych odstępach czasu wydmuchuje powietrze. Jest to również widoczne na kolorowanym obrazie emitowanym na żywo.
Demonstracja na rzecz humbaka
Wczoraj wieczorem (13.04.2026) podczas demonstracji na rzecz humbaka w zatoce koło wyspy Poel kilku uczestników wtargnęło na teren objęty zakazem wstępu. Potem jednak w nocy było już wokół wieloryba spokojnie.
Wokół zatoki, w której padające zwierzę leży w płytkiej wodzie, policja zamknęła dojścia do morza. W jednym z tych punktów wieczorem zebrało się około 50 demonstrantów.
W sprawie humbaka mają odbyć się dzisiaj różne spotkania i narady sytuacyjne.
Nieudane próby uwolnienia
Chory i osłabiony humbak leży w zatoce koło Wismaru już od 31 marca. Ostatnie aktywne próby ratunkowe zostały wstrzymane 1 kwietnia ze względu na stan zdrowia zwierzęcia. Ostatecznie zdecydowano, że pozwoli mu się odejść w spokoju. W weekend próbowano jeszcze zachęcić wieloryba do samodzielnego uwolnienia się, odtwarzając jego własne dźwięki – jednak bezskutecznie.
Od kilku dni prywatne inicjatywy chcą uratować wieloryba, jednak dotychczas poniosły porażkę przed Sądem Administracyjnym w Schwerinie. Według informacji sądu w poniedziałkowe popołudnie wciąż były otwarte trzy postępowania w trybie pilnym.
(DPA/dom)