1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

W obronie wioski. Ma paść ofiarą kopalni odkrywkowej

22 grudnia 2022

Mimo, iż Niemcy przyspieszają z odejściem od węgla, Luetzerath ma zostać zrównany z ziemią. Aktywiści klimatyczni nie dają za wygraną.

Miejscowość Luetzerath ma zostać zrównana z ziemią
Miejscowość Luetzerath ma zostać zrównana z ziemiąZdjęcie: picture alliance / Jochen Tack

Już od dwóch lat aktywiści klimatyczni okupują wioskę Luetzerath w Nadrenii Północnej-Westfalii, która ma zostać zrównana z ziemią. Znajdujące się pod wioską pokłady węgla brunatnego mają zabezpieczyć dalsze funkcjonowanie kopalni odkrywkowej Garzweiler należącej do koncernu RWE. 

Wielki protest w styczniu

Grupy ekologiczne zapowiedziały na 14 stycznia wielką demonstrację w Luetzerath. W proteście, o którym poinformowała w czwartek, 22 grudnia Niemiecka Federacja Ochrony Środowiska i Ochrony Przyrody (BUND), wezmą udział m.in. Greenpeace, ruch „Piątki dla Klimatu”, Sojusz dla Klimatu oraz inicjatywy „Wszystkie Wioski Przetrwają” czy „Luetzerath Żyje!”.

Kopalnia odkrywkowa Garzweiler i protest klimatycznyZdjęcie: INA FASSBENDER/AFP/Getty Images

W apelu wzywającym do protestu aktywiści podkreślają, że „węgiel pod Luetzerath musi pozostać w ziemi”. Surowiec ten to – jak czytamy – jedno z najbardziej szkodliwych dla klimatu źródeł energii, a nadreńskie zagłębie węglowe to największe źródło szkodliwego CO2 w Europie. Poprzez planowane wydobycie kolejnych 280 mln ton węgla brunatnego w samej kopalni odkrywkowej Garzweiler Niemcy nie będą w stanie zrealizować swojego celu przewidzianego w paryskim porozumieniu klimatycznym, które przewiduje ograniczenie globalnego ocieplenia o 1,5 stopnia Celsjusza – krytykują aktywiści. 

Niemcy odchodzą od węgla

Minister gospodarki Niemiec Robert Habeck i minister gospodarki Nadrenii Północnej-Westfalii Mona Neubauer zawarli na początku października br. porozumienie z RWE w sprawie przyspieszonego odejścia od węgla. Zamiast w 2038 roku teraz planowane jest wycofanie się z węgla do 2030 roku. Dzięki temu przetrwa pięć miejscowości w nadreńskim zagłębiu węglowym, które miały zostać zrównane z ziemią. Luetzerath z kolei ma ustąpić miejsca kopalni odkrywkowej.

Luetzerath: aktywiści mieszkają m.in. w domkach na drzewach Zdjęcie: Rolf Vennenbernd/dpa/picture-alliance

Na początku tego tygodnia starosta Heinsbergu, Stephan Pusch, wydał ogólne zarządzenie zakazujące przebywania w Luetzerath i tym samym formalnie utorował drogę do eksmisji od 10 stycznia 2023 roku. Ponad 11 tysięcy osób zadeklarowało już, że nie podporządkuje się eksmisji – podała organizacja BUND. Władze starostwa zapowiedziały interwencję policji.

Aktywiści, którzy okupują wioskę, mieszkają tam w przyczepach kempingowych, domach, namiotach i w domkach na drzewach. To grupa około 80-100 osób z całych Niemiec i Europy. Oprócz nich są aktywiści, którzy z różnych części kraju lub z pobliskich miejscowości przyjeżdżają na protesty lub spędzają po kilka dni w Luetzerath.

(EPD, DPA/dom)

Ich wioska ma zniknąć. Mieszkańcy walczą z kopalnią

01:34

This browser does not support the video element.