1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Wolność prasy. Alarmujący raport Reporterów bez Granic

Alexandra Jarecka opracowanie
29 kwietnia 2026

Po raz pierwszy w historii rankingu organizacji Reporterzy bez Granic ponad połowa wszystkich krajów, w tym Niemcy, uzyskała gorsze wyniki. Pozycja Polski się poprawiła.

Logo światowej organizacji Reporterzy bez Granic
Światowa organizacja Reporterzy bez Granic bije na alarmZdjęcie: IMAGO/imagebroker

Według danych organizacji Reporterzy bez Granic (RSF) sytuacja mediów na świecie ponownie uległa znacznemu pogorszeniu. Po raz pierwszy w 25-letniej historii rankingu wolności prasy ponad połowa wszystkich krajów znalazła się w dwóch najgorszych kategoriach: „trudnej” i „bardzo poważnej” – poinformował oddział tej organizacji w Berlinie.

Według Christiana Mihra, dyrektora ds. polityki i strategii w RSF „wyniki są dramatyczne”. Tylko jedna na sto osób w świecie ma dostęp do informacji dzięki zróżnicowanemu i zdrowemu środowisku medialnemu.

Niemiecka prasa pod presją. W Polsce poprawa

Również wolność prasy w Niemczech pozostaje pod presją. Republika Federalna Niemiec spadła o trzy miejsca: z 11. pozycji w 2025 roku na 14. pozycję obecnie. „To, że Niemcy ponownie tracą miejsca, jest także wyrazem zaostrzającego się klimatu politycznego” – oświadczył Christian Mihr. Według relacji wielu dziennikarek i dziennikarzy zajmujących się tematyką środowisk skrajnie prawicowych oraz wojny w Gazie, towarzyszy im „silna presja, zaostrzone debaty i obawa przed publicznym napiętnowaniem”. W konsekwencji ogólna ocena sytuacji w Niemczech określana jest jedynie jako „zadowalająca”.

O lekkiej poprawie sytuacji mediów można mówić w przypadku Polski, która –  wg informacji udostępnionej DW – z 31. miejsca w 2025 roku przesunęła się obecnie na miejsce 27.

Niezmiennie liderem

Na pozycji lidera rankingu pozostaje nadal Norwegia. Ostatnie miejsce trzeci rok z rzędu zajęła Erytrea. Największą poprawę w zestawieniu odnotowała Syria, która po obaleniu reżimu Asada awansowała ze 177. na 141. pozycję.

Największy spadek zanotował Niger, tracąc 37 miejsc i spadając na 120. pozycję. Jak wskazała organizacja RSF, regres Nigru stanowi symbol pogarszającej się sytuacji wolności prasy w całym regionie Sahelu.

Spadek USA

Stany Zjednoczone odnotowały spadek o siedem pozycji i zajmują obecnie 64. miejsce. Według RSF za rządów prezydenta Donalda Trumpa ataki na media i przedstawicieli prasy „nabierają charakteru systemowego”. W Argentynie (98. miejsce, minus 11 pozycji) i Salwadorze (143. miejsce, minus 8 miejsc) władzę sprawują Javier Milei i Nayib Bukele. Określani są jako jedni z najgłośniejszych zwolenników Trumpa w Ameryce Łacińskiej, którzy – jak wskazuje RSF – „otwarcie manifestują” swoją wrogość wobec prasy.

Spadek o cztery miejsca odnotował również Izrael i zajmuje 116. pozycję, przede wszystkim w związku z wojną w Gazie. Według danych RSF od października 2023 roku izraelska armia zabiław Strefie Gazy ponad 220 dziennikarzy, w tym co najmniej 70 podczas pracy. Terytoria palestyńskie spadły o cztery miejsca na 163. pozycję.

Podobne skutki konfliktów zbrojnych obserwuje się również w Sudanie (161. miejsce, minus 5), Iraku (162. miejsce, minus 7) oraz Jemenie (164. miejsce, minus 10).

Według RSF, warunki prawne dla osób pracujących w mediach na całym świecie uległy wyraźniemu pogorszeniu. Dziennikarstwo jest coraz częściej poddawane kryminalizacji. Nawet w krajach demokratycznych w coraz większym stopniu ograniczane jest prawo obywateli do informacji.

Ranking wolności prasy RSF porównuje sytuację dziennikarzy i mediów w 180 krajach i terytoriach. Opiera się on na wskaźnikach dotyczących bezpieczeństwa, kontekstu politycznego, ram prawnych oraz środowiska ekonomicznego i społeczno-kulturowego.

(EPD/jar) 

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>